czwartek, 8 października 2009

Nadrabiam zaległości pourlopwe... w necie :))) hahahaha... :))) Latam po blogach i zachwycam się co inni zrobili! :)))
Najlepiej się to robi przy kawie i.... jeszcze ciepłym placku drożdżowym ze śliwkami. Spróbujcie, proszę.


Wyrosło mi ładnie to ciasto. Pyszne...

7 komentarzy:

  1. Jolciaaaaaaa!!!! zabieraj to ciastooooo!!!!! bo będę gruuuuuuuubaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to samo co Renulek! Grrrrrrrrr!

    OdpowiedzUsuń
  3. No to będzie więcej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja nie oddam wyszarpniętego kawałka, co tam dodatkowy kilogram.... mniam, mniam

    OdpowiedzUsuń
  5. Krzysiu... cieszę się, że Ci smakuje :)

    OdpowiedzUsuń