środa, 5 lutego 2014

Tak sobie...

Tak sobie siedzę i myślę. 
Czasem ćwiczę na małych formach jakieś pikowanie. Ot... tak... z ręki :) No, żeby nie wyjść z wprawy ;)




A kiedy już tak siedzę i nic nie robię... to z resztek, małych kłębuszków, które zostały z dużych skarpet, robię małe skarpetki :)





Dziękuję, że zaglądacie do mnie i komentujecie. Miło mi bardzo, kiedy czytam, co piszecie. 

Z przyjemnością zapraszam Was do śledzenia wpisów na blogu Szczecin szyje.
Od roku (niebawem będą pierwsze urodziny!) fani szycia (mamy w swoim gronie również panów!) ze Szczecina i okolic spotykają się, wspólnie szyją, organizujemy warsztaty.... ech, długo by opowiadać! Zapraszam do poczytania! 

Pozdrawiam serdecznie i posiedzę sobie teraz trochę...

...i pomyślę ;)



34 komentarze:

  1. oj Jolcia nudzi ci się?? nie wierzę!! :D na bank coś szykujesz co zwali nas z nóg :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulina, brakuje mi czasu na nudę ;)

      Usuń
  2. Jola Ty nie musisz ćwiczyć nie ściemniaj. Lepiej przyznaj się co nowego szykujesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty ćwiczysz od razu na gotowo - gadaj szybko co zbroiłaś znowu?

    P.S. Skarpety by na Jaśka pasowały rozmiarem jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, no ćwiczę na gotowo, bo to szkoda czasu, szmat, nici... zawsze coś z tych ćwiczeń można zrobić użytecznego ;)
      Skarpety...? dla Jaśka...? Hmmm...

      Usuń
  4. Zaglądam do Szczecinianek, żeby Ciebie zobaczyć.
    Śliczne ciepłe skarpety.
    Pozdrawiam serdecznie i ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, Tereniu... bo jakoś ostatnio nie ma kiedy się spotkać w realu :(

      Usuń
  5. Myśl,myśl ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,bo dobrze Ci to wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie wychodzi Ci to siedzenie i myślenie :)). To "coś" na pierwszym zdjęciu zapowiada się bardzo interesująco. Pikowania podziwiam, tym bardziej, że sama tak nie potrafię. Skarpetki to świetna robótka, gdy ma się ochotę trochę pomyśleć ;).
    Uściski :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Frasia, Ty dużo myślisz ;) Twoje skarpetki bardzo mi się podobają! A jeszcze sama włóczkę uprzędziesz!

      Usuń
  7. Jolcia, obie Anie Cię rozpracowały ;) To nie żadne wprawki, tylko na bank szyjesz kolejne cudo!
    Skarpetki urocze, nie mogę wyjść z podziwu skąd ta włóczka "wie" jak się ułożyć w takie fajne wzorki? ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oda, rozpracowały!
      Uwielbiam te "mądre" włóczki!

      Usuń
  8. Ćwiczenie czyni mistrza, no tak ale komu ja to mówię :-) A skarpetki, no cóż, mniejsze wersje zawsze są słodsze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, wiesz jak to jest z tymi ćwiczeniami :)

      Usuń
  9. U Ciebie jak zwykle cudeńka.
    Super, że możecie się spotykać i wspólnie rozwijać swoja pasję.
    Wszelkiej pomyślności!

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie ciepluchne skarpetki sa niezastąpione.Z tych wprawek zapewne zaraz jakies cudo wyskoczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś tam będzie... małe... ale od czegoś trzeba zacząć jak się wraca do szycia po... dłuższym czasie :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. O tak, ciepłe i takie... niepowtarzalne :)

      Usuń
  12. Super Jolcia!!! BRAWO!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś Ci w to nudzenie się nie wierzę ;-)
    Przyznaj się, co Ty kombinujesz w tych pięknych, ciepłych kolorach? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam, zaraz kombinuję, coś tam sobie szyję :) Jesień?

      Usuń
  14. Jak widać to nuda całkiem twórcza. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jolciu, jak mi sie podoba takie zdanie "jak nic NIE ROBIĘ, to ROBIĘ małe skarpetki..."
    I to jest fantastyczne motto dla "Jolci - swędzące rączki" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Ty dobrze wiesz, że nie ma innej opcji, albo się myśli, albo się robi! Inaczej nie da rady :)

      Usuń
  16. Jolu, czy u Ciebie w ogóle występuje stan "nic-nie-robienia"? Jakoś mi się wierzyć nie chce;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem co to jest, ale są bardzo ładnie dobrane kolory. Co do pikowania, to szalenie inspirujesz, bo już teraz mam na nie ochotę, a jeszcze przed chwilą nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Robisz piekne rzeczy

    OdpowiedzUsuń