sobota, 8 sierpnia 2015

Skończyłam!

 Serweta na drutach. Długa historia. Ooo... proszę tu i tu o niej już pisałam. Czas leciał... rok, dwa... ale że pięć z hakiem, to aż mi się nie chce wierzyć! Ponad pięć lat! 

No ale to było tak, że... zrobiłam kilka rzędów, odkładałam i długo do niej nie wracałam. Zafascynowana czymś innym, brakiem czasu, zniechęceniem, że to takie żmudne... Znowu brałam druty i liczyłam oczka, przerabiałam misterny wzorek i... znowu długa przerwa.  Serweta robiona była tylko wieczorami. Czasem jeden rządek, innym razem dwa...  Aż któregoś dnia, postanowiłam, że muszę skończyć serwetę!

Jak postanowiłam, tak zrobiłam! 

No i teraz muszę, nooo... muszę się pochwalić skończoną serwetą! Nie jest jeszcze wyprana, nie jest upięta i ponaciągana odpowiednio. Teraz nawet nie zamierzam jej upinać, bo przy tym upale to moja serweta prędzej wyschnie niż upnę około 300 (!) ząbków na brzegach :) Oj... dużą serwetę zrobiłam :) W tej chwili ma prawie 180cm średnicy! Myślę, że po naciągnięciu ciut jej przybędzie. 

 No to kilka fotek :) Nie mogę się oprzeć, by Wam nie pokazać efektu mojej pracy :)


















Jeszcze będzie sesja zdjęciowa, jak serweta nabierze kształtów, po blokowaniu :) 

Dziękuję za Wasze komentarze i cieszę się, że to co robię podoba się :) 
Czytam wszystko, komentarze, Wasze mejle i bardzo, bardzo dziękuję raz jeszcze :) 
Pozdrawiam serdecznie :)  

Dopisuję, dla tych co nie zajrzeli pod linki, które udostępniłam na początku wpisu.
1. Serweta jest zrobiona z bawełnianego kordonka DMC (około 560m w motku)
2. Zużyłam 5 motków po 10 dag (2800m!)
2. Robiłam na drutach nr 2.
3. Wzór jest z czasopisma ANNA, nr 2/2000
 

24 komentarze:

  1. Piękny Jolu i dużo pracy włożyłaś .

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolu, podziwiam. Piękny wzór, ogrom pracy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Prze ,prze ,przecudna ,własnie i mi się taka marzy ,czy moge prosic schemat czy moze jest płatny ,to oczywiscie zapłacę.Jestem nim zauroczona To juz piękne dzieło,pozdrawiam
    Moj aderes lodzia56@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam i wiem ile to wymagalo pracy. Kiedys zrobilam spodnice; na dole miala 900 oczek, dluga do polowy lydek (dwa lata pracy, z przerwami), ale z Twoja serweta nie wygra.

    OdpowiedzUsuń
  5. o rety jaka piękna, Jolu ty to masz cierpliwość.
    pokłony

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale czadowa, mnóstwo pracy, ale efekt wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała! Ja na pewno też bym tyle czasu robiła. Jest tyle różnych, ciekawych i wciągających zajęć :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała robota. Ciekawe ile czasu robiło by się ją bez odkładania
    .

    OdpowiedzUsuń
  9. Już teraz wspaniale się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wybralas wspaniały wzor i jeszcze wspanialej wykonalas. Piękna . Ujawniasz po kolei inne talenty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wytłumaczenie jest jedno....arcydzieła nie powstają w przeciągu miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczny obrus!!! Gratuluję talentu i cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda bosko! Po blokowaniu będzie cudna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna! Podziwiam za samozaparcie i dokańczanie projektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jolcia ;-) wreszcie go skonczylas ;-) ale kawal roboty i efekt cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś moim Bohaterem :-) Piękna, no i ten rozmiar. Też może kiedyś sobie dziergnę, ale raczej mniejszą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna, gdybyś jeszcze dorzuciła kilka szczegółów technicznych np. z czego ja dziergałaś i na jakich drutach....jeszcze raz Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  18. JEST CUDOWNA! Podziwiam Cię Jolu za ogrom pracy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jolcia pelen szacun cudna jest:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczna, misterna robótka! Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję za tak liczne i miłe komentarze :)

    OdpowiedzUsuń