poniedziałek, 10 lipca 2017

Szal estoński

Zrobiłam! :) 
Od dawna myślałam o zrobieniu estońskiego szala. Cienki, lekki... mgiełka po prostu. Mam książkę gdzie są wzory na te szale ("Knitted Lace of Estonia"). Po angielsku. Nie bardzo znam ten język... ale i bez tego można sobie poradzić. Graficzne oznaczenia oczek są czytelne i zrozumiałe jeśli się robi na drutach. A poza tym, są dobrzy ludzi co pomogą, bo znają języki! Szczególnie młodzi ludzie! A jeszcze w dobie internetu... ;) można sobie jakoś radzić z językami obcymi. Ech... no nie na tyle by dokładnie tłumaczyć książki ale... robótka może posuwać się do przodu! No i tak zrobiłam szal. Zrobiłam zgodnie z opisem, ze 100% wełny  jak w opisie. Użyłam drutów o tym numerze jak w książce. Proszę sobie wyobrazić, że skończyłam szal, lekko przeprałam, upięłam (zblokowałam) i szal ma dokładnie taki wymiar jak w opisie w książce!

Oto szal Queen Silvia w moim wykonaniu.  







Dziękuję za wpisy przy zakolanówkach. I jeszcze wyjaśnienie, że to nie są moje nogi! Do sesji zaprosiłam moją najmłodszą córkę. 

13 komentarzy:

  1. Jolciu - gratuluje ! Piękny szal, iście królewski. Mam też tę książkę, a moje osiągnięcia to kilka szali,ale bez bordiury. Na to nie miałam odwagi. Podziwiam każdy centymetr :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolu przepiękny, leciutki, delikatny, podziwiam i ...zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolu ale on jest piękny!!!! Zdolniacho :-) Moja babcia miała podobny. Można go było przeciągnąć przez pierścionek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawdziwie koronkowa praca. Jest przepiekny

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pod wrażeniem.... i trochę zazdroszczę Ci Jolciu Twoich zdolności i cierpliwosci ;).... istne cudeńko wydziergalaś....

    OdpowiedzUsuń
  6. Jolciu, widzę, że stanowczo przygotowujesz się do zimy. A przynajmniej w tym przypadku do zimowego balu. bo szal iście królewski. Zazdroszczę Ci cierpliwości i talentu.

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny jest, taka mgiełka jak "babie lato" ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jolu, mgiełka wygląda rewelacyjnie. Piękny szal!! Szczerze podziwiam !!
    Gratuluję!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakaż to mgiełka! Piękny :-) A nogi córki piękne. Pewnie dobre geny ;-)

    OdpowiedzUsuń