środa, 6 września 2017

"Summer Postcard"

"Summer Postcard", to konkurs szycia letnich patchworkowych kartek pocztowych. 
Wczoraj minął termin zgłaszania prac. Udało mi się uszyć jedną kartkę. Zgłosiłam ją do konkursu. 
Wakacji nie spędziłam w Grecji, Chorwacji ani na Balearach. W wolnych chwilach, w ciepłe letnie dni wędrowałam po Szczecinie. To moje miasto! Jest tu tyle ciekawych, starych i nowych zakątków, że nie wystarczą dwa, trzy dni, nawet tydzień, by wszystko zobaczyć, lub odkryć na nowo. Poznawać swoje miasto, odkrywać ciekawe miejsca... chyba nigdy do końca się nie uda. Z tych moich wędrówek mam mnóstwo zdjęć. Myślę, że udało mi się wyszukać ciekawe zakątki i zrobić niebanalne ujęcia.  
Zamierzam uporządkować i kontynuować na blogu "Spacer po Szczecinie". Pierwszą widokówkę ze Szczecina uszyłam jakieś 2-3 lata temu. Tutaj można obejrzeć Wały Chrobrego.  Potem było kilka widoków większym formacie i znowu kolejne widokówki.

Pocztówka na letni konkurs, to mozaika. Oto schowana, ciut zapomniana ale jak urocza mozaika! Jedna z wielu w moim mieście. Uszyłam inspirując się własnym zdjęciem. 
Pozdrowienia z wakacji w Szczecinie! :) 





A tu... zdjęcie mozaiki. 




 Moja widokówka ma wymiary 15/10cm. Takie były wymogi konkursu. Aby pokazać Wam jak powstawała ta kartka, uzmysłowić wielkość, pokażę jeszcze zdjęcie kartki z "narzędziem", którym posługiwałam się układając kolorowe ścinki z bawełnianych tkanin. 



 Pozostaje teraz czekać na ogłoszenie wyników konkursu :) Konkurencja jest ogromna! Kolorowe kartki z wakacji, uszyte przez inne uczestniczki są naprawdę imponujące! A więc... życzę uczestniczkom i sobie powodzenia w konkursie!

8 komentarzy:

  1. Jest piękna. Trzymam kciuki za najwyższe miejsce w konkursie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartka fantastyczna, doskonała inspiracja! A z tym zwiedzaniem własnego miasta to świetny pomysł. Ja także ze wstydem przyznam, że słabo znam moje miasto, ale zawsze na to czasu brak. Staramy się nadrabiać, ale marną mamy "średnią" zwiedzania...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze PIĘKNIE! I jak zawsze dopracowane wykończenie !
    Podniosłaś sobie poprzeczkę tymi małymi kawałeczkami! Lupa czy mikroskop? ;)
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  4. eeee tam takie wielkie ścinki? zdecydowanie za duże jak na Twoje możliwości :-D
    Joluś czy to robiłaś tą metodą konfetti?
    mozajka cudna!!!

    OdpowiedzUsuń