poniedziałek, 23 marca 2020

Duża torba

Czasem potrzebna jest duża torba. Poproszono mnie o uszycie właśnie takiej dużej torby. Miała być w kwadraciki z tkanin w kwiatki. 3 - 4 kwadraty jednobarwne, pomarańczowe i czerwone. Całość w kolorach niebieskich i granatowych. 
Proszę bardzo :) 



  
Dziękuję za Wasze odwiedziny na blogu, za komentarze, pozdrowienia... :) 
Czasem tak sobie myślę, że blogowanie jakoś wychodzi z mody chyba. No... przynajmniej w tej formie jaką ja kontynuuję. Ale będę tutaj :) Myślę, że tu, na blogu jest spokojniej i jakoś tak bardziej domowo ;) Chociaż...  jestem też na FB. Tam życie toczy się szybciej i głośniej... W miarę potrzeby chwili, nastroju... jest w czym wybierać :)

Pozdrawiam :) 

Jola 



piątek, 6 marca 2020

Czas leci...

...to już ponad tydzień minął od wystawy patchworków na targach Home Decor w Poznaniu. 
Czas leci... Wystawa to dużo wrażeń, emocji, spotkań...
Dzisiaj mogę napisać, że byłam, widziałam, oglądałam, zachwycałam się, rozmawiałam... ech... tego się nie da opisać, tam trzeba być i zobaczyć na własne oczy. Zdjęcia nie oddają uroku, nie pokazują szczegółów, które zobaczyć można z bliska. Zdjęcia nie oddają efektów, które czasem trzeba zobaczyć pod innym katem. Zdjęcia w 100% nie oddają kolorów, nie oddają odcieni... 

Zapraszam do obejrzenia relacji fotograficznej, moich koleżanek z grupy Patchwork Małopolski  Są tam zdjęcia prac, poszczególnych grup regionalnych. Są piękne patchworki obrazy i patchworkowe rzeczy użytkowe uszyte przez koleżanki z grup: Patchwork Mazowiecki, Patchwork Pomorski, Patchwork Dolnośląski, Patchwork Łódzki, Patchwork Wielkopolski i Patchwork Małopolski.

Poniżej kilka moich zdjęć z wystawy.




Dziękuję za odwiedziny, za komentarze pod poprzednimi wpisami. Pozdrawiam :) 


wtorek, 25 lutego 2020

Nagietek drugi

"Nagietek drugi" to tytuł mojej pracy, którą można zobaczyć na wystawie patchworków w Poznaniu. Jak pisałam już wcześniej, podczas odbywających się targów Home Decor, można obejrzeć kilkadziesiąt patchworków. Zapraszam bardzo do zapoznania się z tą dziedziną sztuki.

Oto mój "Nagietek drugi" 



Pomysł na coś takiego miałam w głowie już dość dawno. A może by tak, do uszycia czegoś wykorzystać schemat haftu krzyżykowego? Hmmm... to świetna myśl! Zabawa pikselami! Kolorowe kwadraciki, drobne, jak najdrobniejsze, by uzyskać efekt! Mam sporo schematów haftu krzyżykowego, bo kiedyś wyszywałam, o... proszę zajrzeć. Książeczka ze schematami kwiatków firmy DMC leżała i czekała aż przyjdzie czas na realizacje pomysłu. I... ten czas nadszedł.

Moja praca jest niewielka, 55/55cm. Ale ta praca powstała z ponad 7000 kawałeczków tkaniny. Kawałki mają wymiar 5/5mm! To się pobawiłam ;) 
Proszę zobaczcie jak to układałam. 










Potem już tylko paspartu z białej tkaniny, pikowanie, lamówka jako cienka ramka i... obrazek gotowy :)



Zbieram tkaniny na kolejny "pikselowy" pomysł. Ten projekt wymaga jednak trochę więcej czasu... 
W międzyczasie coś tam szyje znowu. Tak więc niebawem znowu coś pokażę i opowiem jak się pikuje na Minervie :) 

Pozdrawiam i... raz jeszcze polecam wystawę w Poznaniu! Naprawdę warto zobaczyć patchworki na własne oczy :)

P.S. Jeszcze wyjaśnienie, dlaczego ta praca ma tytuł "Nagietek drugi"? Otóż uszyłam już kiedyś nagietka, dwa lata temu! Tamten nagietek, więc był "Nagietek pierwszy"

Edycja z dnia 26.02.2020
W skrócie, w punktach dopisuję jak powstał obrazek.
1. Wzór ze schematu haftu krzyżykowego.
2. Jednobarwne tkaniny pocięłam (nożem krążkowym, na macie) na kwadraciki 5/5mm
3. Na flizelinie z klejem narysowałam siatkę 1/1cm (jest też gotowa flizelina w kratkę)
4. W powstałych kwadratach układałam, wg schematu, po cztery kwadraciki kolorowych tkanin. Posługiwałam się szpilkami.
5. Po precyzyjnym ułożeniu jakieś części, przyklejałam, prasując żelazkiem.
6. Gotowy nagietek, przykryłam tiulem (zabezpieczyłam, by żaden kwadracik nie odpadł) i... wypikowałam z ręki dobierając kolory nici w kolorach użytych tkanin. 
7. Wykończenie: kanapka, lamówka i... gotowe :)

niedziela, 16 lutego 2020

"Patchwork wart Poznania"

Tak, warto się przyjrzeć z bliska, warto poznać techniki patchworkowe, warto porozmawiać z osobami, których pasją jest patchwork. Warto więc zajrzeć na Międzynarodowe Targi Wnętrzarskie w Poznaniu w dniach 25-28 lutego 2020 roku. 
Na tych właśnie targach, będzie wystawa kilkudziesięciu patchworków. Patchworki będą prezentowały liczne grupy regionalne, np. Patchwork Mazowiecki, Patchwork Małopolski czy też Patchwork Wielkopolski i kilka innych grup.
Województwo zachodniopomorskie jeszcze nie ma takiej grupy, dopiero się organizujemy, ale... mimo to, kilka osób z naszego regionu pokaże swoje prace, dzięki uprzejmości grupy z Wielkopolski. Będę również ja ze swoją pracą. Moja praca to "Nagietek drugi". Tu, na zdjęciu w trakcie powstawania. 


Zdjęcie gotowej pracy i więcej szczegółów opiszę już w następnym wpisie. 
No cóż... lubię budować napięcie, co ;) ?
Tu, KLIK więcej szczegółów na temat wystawy i warsztatów. 


Zapraszam do Poznania :) Warto... naprawdę warto obejrzeć kolorową wystawę z patchworkami. 

A tymczasem, proszę bardzo... zdjęcia z drugiego lutego! Tak, tak... obydwa zdjęcia zrobione w jednym dniu! 





Który kwiatek nie pasuje do daty 02.02. 2020?

Pozdrawiam... 


czwartek, 16 stycznia 2020

No to zaczynam...

Zaczynam 2020 rok! To pierwszy post w tym roku :)
Zaczynam też szycie z nową maszyną! Szycie z Minervą :) Przyzwyczajmy się do siebie... tak! Tak, do szycia na nowej maszynie trzeba się przyzwyczaić. No... przynajmniej ja tak mam. Minerva, maszyna idealna do do pikowania, taki... mini long arm quilting machine. 



Dla mnie wystarczająca :) Chciałabym pikować na niej i pikować! Mam już kilka projektów przygotowanych do pikowania, ale... wymagają one więcej precyzji, a mi jeszcze brakuje jednak wprawy w pikowaniu na Minervie :( Trzeba ćwiczyć! Wszak ćwiczenie czyni mistrza! 

Tak więc jeszcze nie pióra, nie precyzyjne ślimaczki, zawijaski czy inne ozdobniki. Ćwiczę takie sobie pikowanie z wolnej ręki, różne kamyki, listki, łuczki, czasem po wzorze, po linii... Różnica w pikowaniu na starym Łuczniku, czy też Janome, która niebawem już będzie pełnoletnia (!) ...ach jak ten czas leci! ...różnica jest taka, że Minerva szybko szyje! Regulacja prędkości, to docisk na rozruszniku. W Łuczniku, też tak reguluje się prędkość szycia, ale po ponad czterdziestoletniej znajomości nie mam z tym problemu. W mojej Janomce, miałam trzy stopnie prędkości! Powiem szczerze, że szybko się przyzwyczaiłam i nigdy nie zmniejszałam prędkości szycia z najwyższego stopnia. A tu...? No cóż... ćwiczę ;) Ćwiczę... Wychodzi róznie, raz ścieg gęściejszy, drobny, innym razem dłuugie "kroki! Hihiihiii... :) Trzeba nabrać wprawy! Idę ćwiczyć...



...czasem jeszcze z instrukcją ;)

Do zobaczenia!  

niedziela, 22 grudnia 2019

Boże Narodzenie 2019

                                                 



Cicha noc, święta noc,
Pokój niesie ludziom wszem.
A u żłóbka Matka Święta,
Czuwa sama uśmiechnięta,
Nad Dzieciątka snem,
Nad Dzieciątka snem.


Wszystkim życzę spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia.























poniedziałek, 9 grudnia 2019

Mikołaj

Byłam grzeczna... ;)  Mikołaj mnie odwiedził! Taki prezent dostałam :)




Dostałam puzzle, które nie tylko ułożę (1000 części!), ale... zamierzam uszyć te bloczki! :)
To będzie zabawa na 2020 rok! :)

Czy u Was też był Mikołaj? 

Pozdrawiam...