środa, 29 marca 2017

Różowa kołderka

Różową kołderkę uszyłam dla maleńkiej Hani.
Oto gotowa kołderka w całej okazałości  :)


A tu więcej szczegółów na zdjęciach.






Dziękuję za Wasze odwiedziny :) Pozdrawiam... :)

16 komentarzy:

  1. Niby prosta, ale z takim pikowaniem i brzegiem... no, no... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna Jolciu. Fajne pikowanie

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna: ) Jesteś mistrzynią "herbatnikowych" wykończeń :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesłodka!!! Uwielbiam róż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna! Ja również będę się brała niedługo za podobny prezent - dziergany kocyk. Czekam tylko na cynk - chłopiec czy dziewczynka? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudo!!! Niby prosty wzór: kwadraty, a tak cudnie wypikowane i wykończone, że śmiało można powiedzieć: ARCYDZIEŁO!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jolciu, brzegi - mistrzostwo. Podchodziłam kilka razy do takich, tylko raz miałam cierpliwość skończyć. Podziwiam Cię!

    OdpowiedzUsuń