wtorek, 23 stycznia 2018

Takie tam...

O wszystkim i o... niczym dzisiaj ;)
Styczeń dobiega końca, czas świąteczny się kończy. Wspomnę więc jeszcze o jednym prezencie, który uszyłam. 
Okładka na zeszyt. Surowy len i piórko sójki.
Przód i tył okładki.







I zbliżenie na piórko. 




Zimową porą dokarmiam ptaki w karmniku na ogródku. Czasem zostawiają mi piórko ;) Właśnie takie zostawione piórko było inspiracją do uszycia tej okładki. Niestety oryginał mi się gdzieś zawieruszył :( Być może zgarnęłam razem ze szmatami sprzątając po szyciu. Ale... mam jeszcze jedno piórko! Oto zdjęcie. Kto zgadnie, jaki ptaszek mnie odwiedził? ;)






No i jeszcze na koniec tego wpisu! Bajkowy, zimowy, piękny wieczór :)





Trzymajcie się ciepło i zaglądajcie do mnie, zapraszam :) 
Pozdrawiam... :)

15 komentarzy:

  1. Pięknie ozdobiona okładka <3
    U mnie sójki tylko czereśnie zjadają stadem, ale piórka ani jednego nie zostawiają :(
    Pozdrawiam ciepło Jolu.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudna okładka, próbowałam uszyć taką okładkę bo ambitnie chciałam dla wychowawczyni Nati... no ale chyba nie dam rady �� frywolitki trza będzie znowu dać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna okładka 😃 Też przyjaźnię się z ptaszkami, ale widuję sikorki, kosy, krzyczące sroki, no i wróble....Pozdrawiam! Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna okładka. Bardzo podoba mi się piórko na okładce z tyłu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już gdzie indziej pisałam , że piórko i jego wykorzystanie bardzo mi się podoba. A zagadka pozostaje dla mnie zagadką, czekam na dobrą odpowiedź i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna okładka, Jolu!
    Piórka: patchworkowe, namalowane igiełką i ptaszka, który u Ciebie gościł są śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pióreczko jak żywe, trzeba uważać by nie odleciało. Jolu piękna praca, pozdrawiam Cię cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne piórka - baaardzo podoba mi się front okładki, ale tył z piórkiem malowanym igłą jest równie uroczy :)
    A piórko ze zdjęcia, które pokazałaś (być może przez kolory) skojarzyło mi się z zimorodkiem :) Pozdrawiam Jolu serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne to Twoje pióro! Jak Ty to robisz?! Kolory niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny prosty i efektowny detal choć ja wiem ze z łatwością wykonania może nie mieć nic wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł. Efekt rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne! I we wzorki! Ciepłe skarpetki to podstawa zdrowia i dobrego humoru :))) zawsze potrzebne !

    บาคาร่าออนไลน์
    Gclub

    OdpowiedzUsuń