wtorek, 24 stycznia 2017

Kołderka dla Martynki

Uszyłam kołderkę dla Martynki.
Wspólnie z koleżankami biorącymi udział w projekcie "Kołderka za jeden uśmiech" przygotowałyśmy kołderkę dla Martynki. Dziewczynka jest poważnie chora. Ma jednak swoje pasje i marzenia. Pasją Martynki są konie i kwiaty. Tak więc Ela z Warszawy, Gosia z Biecza, Karolina z Konstancina, Ewa z Konina , LucynaJola z Warszawy, Dona z Wrocławia, Sałasia z Warszawy, Basia z Łodzi, Halina z Jasła i Henia ze Śremu, wyhaftowały piękne obrazki :) 
Dzięki współpracy tylu osób powstała kołderka, pełna dobrych myśli i naszego serca.

Mam nadzieję, że całość zrobi wrażenie na Martynce i wywoła przynajmniej ten przysłowiowy jeden uśmiech ;)












Pozdrawiam serdecznie i dziękuję hafciarkom za współpracę :) 
Piękną bawełnę na plecki kołderki dostałam od Jadwisi z Warszawy! Dziękuję :)


sobota, 21 stycznia 2017

Małe mitenki

Ciągle coś robię... 

Czas biegnie... muszę więc nadrobić zaległości na moim blogu. 
Dzisiaj pokazuję mitenki, które zrobiłam dla mojej małej ulubienicy :)








Kolejny wpis za dzień, dwa... zapowiada się ciekawie :) 






Dziękuję wszystkim za życzenia świąteczne, noworoczne, za komentarze pod ubiegłorocznymi wpisami, za życzliwość, pochwały, uwagi, odwiedziny, za... 

...za wszystko! Za to, że jesteście :)

Pozdrawiam serdecznie i do...  następnego wpisu! 

Jola :)



piątek, 30 grudnia 2016

Organizer dla seniorki

Organizer to bardzo przydatna rzecz! Jakiś czas temu uszyłam coś takiego. Wszystko co potrzeba jest pod ręką osoby leżącej w łóżku. Tak jak napisałam w temacie "Organizer" ,Sama już wiem, że można zmienić co nieco i będzie jeszcze lepiej. Całe życie się człowiek uczy. Na lepsze pomysły wpada się po skończonej pracy." ;) 

Rozmyślając nad prezentem gwiazdkowym dla mojej mamy, która "wszystko ma i nic nie potrzebuje" (to cytat z jej wypowiedzi), pomyślałam, że uszyję organizer na balkonik dla seniorki :) 
Znalazłam w internecie mnóstwo pomysłów na coś takiego!No i proszę bardzo... uszyłam! 










Teraz łatwiej przenieść do drugiego pokoju to co najbardziej potrzebne. Butelka z wodą - zawsze pod ręką! Okulary - są! Długopis, gazeta, książka, chusteczki... Kieszonki są po obydwóch stronach organizera. To naprawdę ułatwia życie seniorom słabo poruszającym się! :) 






sobota, 24 grudnia 2016

Boże Narodzenie 2016






Często myślimy o tym, że święta czy nadchodzący nowy rok, zmienią dużo w naszym życiu. Życzymy sobie wzajemnie samych dobrych rzeczy. I dobrze! Niech się spełniają marzenia! Pomóżmy jednak sobie sami, pomóżmy komuś i spróbujmy zmienić, udoskonalić i wytrwać w spełnianiu marzeń i życzeń.
Święta Bożego Narodzenia niosą nadzieję na takie zmiany. Niech nikt nie poczuje się samotny. Uśmiech i wyciągnięta dłoń, uścisk... niewiele kosztują. Bądźmy dobrzy, bądźmy serdeczni, cierpliwi i pomocni dla tych, którzy tego potrzebują. 

Dużo czasu na prawdziwe rodzinne święta.  Dużo czasu na rozmowy i bycie razem. Dużo czasu na okazanie zainteresowania komuś, kogo nie zawsze doceniamy. Dużo czasu na wspólne kolędowanie...  

Tego Wam życzę drogie czytelniczki mojego bloga :)

Wesołych Świąt! 

Jola  

wtorek, 13 grudnia 2016

Widok za oknem (1)

Od kilku (może od kilkunastu!) lat, wisi u mnie na ścianie stara rama okienna. Co do tej ramy od początku mam plany. Ciągle tylko plany... niestety... :( Tłem dotychczas była zielona ściana.  Rama wisiała pusta. Była pusta do dzisiaj! Od dzisiaj, co jakiś czas "widok za oknem" będzie się jednak zmieniał! 

Nadchodzi Boże Narodzenie. "Widok za oknem" teraz mam taki :) 
















Witraż :) 
Pierwsze zdjęcie, przy sztucznym oświetleniu. Drugie i trzecie - przy dziennym świetle. Kolejne to już szczegóły (zdjęcia robione w trakcie szycia).
Tło uszyłam z resztek, z kawałków, które zostały mi po szyciu "Gwiazdozbioru Serce" Łączenia kawałków przykryłam, przyszywając cienką lamówkę (6mm!) No i dół :) Szopka, postacie... wszystko to jest wycięte z naklejonej na flizelinę do aplikacji, czarnej bawełny, następnie naszyte na batik. Inspirację samej szopki zaczerpnęłam ze starego numeru czasopisma BURDA..Tam jednak nie był to patchwork. 
Całość wykończona czarną lamówką. Może więc spokojnie wisieć również bez ramy. 

A! Zapomniałam dodać, że moja praca ma wymiar 60/160cm :)

Wydaje mi się, ze nastrojowo. A jak Wam się podoba? 

sobota, 10 grudnia 2016

Coraz bliżej święta

Nadal w świątecznym klimacie :)

Uszyłam... no właśnie... co? Może być jako element dekoracyjny na ścianę, może też być bieżnikiem na stół. Zastosowanie dowolne :)





Zdradzę tajemnicę tak precyzyjnego szycia :) To gotowy panel! Wypikowałam go po szwach, w niektórych miejscach użyłam złotej nitki. Podoba się? Myślę, że efektowne, prawda?
 

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam nadal do zaglądania i komentowania. Będą jeszcze świąteczne klimaty :)

czwartek, 1 grudnia 2016

To już niebawem...

Dzisiaj pierwszy dzień grudnia. Za niecałe cztery tygodnie... Boże Narodzenie!

Teraz to już czas najwyższy coś przygotować na te święta :) 
W takim klimacie mijają mi wieczory :)




Pozdrawiam serdecznie :)