niedziela, 26 lipca 2015

Ach... co to był za ślub!

25 lipca 2015 roku, nasza wspaniała koleżanka, artystka quilterka - wyszła za mąż! 
Oczywiście uszyłam dla Ani i Gienia kartkę. Jakże inaczej mogłabym im złożyć życzenia! 



Ach co to był za ślub! Tak chciałoby się zaśpiewać.  
Oczywiście był też prezent od grupy koleżanek szyjących patchwork. Przygotowałyśmy go w tajemnicy. O tym wszystkim możecie poczytać u Moniki  Ona tam była, miód i wino piła. Co widziała - opisała :)

A to jest mój wkład w ten ślubny patchwork.


Sto lat Dojrzała Młoda Paro! ;)

niedziela, 19 lipca 2015

Za tydzień kolejny ślub

Za tydzień kolejny "znajomy" ;) ślub. 
W sierpniu - dwa! Tak więc będę monotematyczna :)






Pozdrawiam serdecznie i idę szykować kolejne kartki :)


czwartek, 16 lipca 2015

Życzenia dla Młodej Pary :)

Uszyłam kartkę w formie karnetu wielkości A5 (148/210mm) 


W sobotę ślub pewnej pary. 
Życzenia będą na takiej kartce. 






Mam nadzieję, że Młodym się spodoba :)




piątek, 10 lipca 2015

Ewa robi na drutach

Druty zawsze gdzieś się zapodzieją, wiadomo ;) Najlepiej trzymać je uporządkowane, w jednym miejscu. To wcale nie jest trudne jeśli się ma ładne opakowanie. Wystarczy jakaś większa kosmetyczka, pudełko... Ktoś dbający o estetykę jest jednak bardziej wymagający.
Ewa będzie miała teraz porządek :)  
Jesienne kolory, to jej ulubione. 
Proszę... zobaczcie sami jak wygląda moja propozycja dla Ewy.






















Pozdrawiam i zapraszam do komentowania i kolejnych odwiedzin :)

sobota, 27 czerwca 2015

Lato się zaczęło :)

Ciepło, słonecznie, nie pada. Mamy lato!

Sobotnie popołudnie w takim otoczeniu :) 




Pozdrawiam i życzę wspaniałego weekendu :)

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Czas popularnych imienin

W czerwcu sporo popularnych imienin w kalendarzu. Życzenia na takich kartkach chyba sprawią przyjemność solenizantom :) 




Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :) 

Pozdrawiam :)

niedziela, 14 czerwca 2015

Spisek

Jakiś czas temu uszyłam taki widoczek. Pokazywałam tutaj




Uszyłam jeszcze dwa inne. Teraz mogę je pokazać. Dalszy ciąg spaceru po Szczecinie...? Teraz plac Grunwaldzki z lotu ptaka! Inspiracją było zdjęcie z sieci. Moje miasto ma podobnie jak Paryż , gwiaździste place. Plac Grunwaldzki jest największy.




Uszyłam jeszcze widok wieży TV w Berlinie. Tu wzorem było moje własne zdjęcie.



Te trzy widoki są częścią pewnego wspólnego projektu.Co to za projekt, jak powstawał, i dużo szczegółów na temat poczytajcie proszę u Moniki :) Tam mnóstwo zdjęć, zdjęcie całej gotowej niespodzianki!

Bardzo się cieszę, że wzięłam udział w tym "spisku". Dlaczego właśnie takie widoki uszyłam dla Danki? Nooo... widoki z mojego miasta, ku pamięci! A Berlin? No tak! Musiał być Berlin, bo właśnie tam poznałyśmy się osobiście! 
 Dodam jeszcze na koniec, że narzuta jest już u naszej Danki! Wiem, że popłakała się ze wzruszenia, nie może uwierzyć, że to dla niej, że dla niej i jej męża, że tyle nas wzięło udział w tworzeniu tego dzieła... no i teraz z mężem "czytają naszą opowieść" o każdym zakątku Polski. 

 Ciekawe jak Wam się podoba taki dowód pamięci, sympatii, wsparcia... bo właśnie o to chodziło w tym naszym "spisku".