czwartek, 26 maja 2016

Szyję...

Coś tam szyję, jak czas pozwala. Szyję... ale nie wszystko mogę i chcę pokazać w trakcie szycia.
Ostatnio szyłam pracę na konkurs. Nie mogę pokazać, bo jeden z warunków konkursu nie pozwala publikować prac wcześniej. Więcej o tym konkursie można poczytać na stronie organizatora , Stowarzyszenia Patchworku Polskiego
Szyję też jedną ciekawą rzecz, ale to praca długo terminowa. Wykańczanie zajmie trochę czasu. 
No i jeszcze "coś" szyję, ale tego nie chcę pokazywać wcześniej. To musi być tajemnica do czasu... ;)
 
A tymczasem uszyłam torbę na zakupy. 
Sezon na... banany! ;)
Trochę przekornie, przecież teraz sezon na truskawki! Ale są tacy, co lubią banany ponad wszystko :)



Tak naprawdę, to lubię pokazywać swoje prace na blogu. Lubię, bo Wasze komentarze dodają "skrzydeł" :) Dziękuję za wpisy, za pochwały i za to, że odwiedzacie mnie tutaj :)
Pozdrawiam :) 

 

poniedziałek, 9 maja 2016

Z okazji urodzin!

"To już 4 rok królowania "kultowych masajek" 
Tak napisała na swojej stronie (na FB)  Mariszka. Uwielbiam kolory, a Mariszka potrafi je tak skomponować, że każdą "masajkę", "peruwijkę" czy inny naszyjnik chciałabym mieć ;)
Jestem fanką jej naszyjników. Mam już ich kilka... 
Z okazji 4 roku królowania "masajek" uszyłam kartkę urodzinową dla Mariszki. 
Inspiracją do szycia, była jedna z "masajek" :)




Autorką zdjęć jest Mariscapes. Dziękuję :) 
Tutaj  możecie obejrzeć i kupić naszyjniki Mariszki :) 

 
Pozdrawiam serdecznie każdego kto tu zajrzy :)




czwartek, 28 kwietnia 2016

Wiosenne bratki

Uszyłam pocztówkę. Na imieniny :)

Takie bratki mam w skrzynkach na balkonie.


Pozdrawiam i życzę pięknej wiosny. Ddużo słońca :)

czwartek, 21 kwietnia 2016

Przy maszynie...

Przy maszynie siedzę na zwykłym, drewnianym krześle. By było miękko i wygodnie, wymościłam krzesło dwoma kawałkami gąbki obleczonej w... no dobraaa... w byle co ;) Ot, wpadła w rękę jakaś stara poszewka i tak było latami.  Było w kolorze bordowo-buraczkowym, zsuwało się z krzesła przy każdym ruchu, brzydkie to było jak... noc! Hmmm... przecież noc wcale nie jest brzydka! Skąd to powiedzenie? Nie wiem :)
Teraz, przy okazji wiosennych porządków uszyłam pokrowiec na na te gąbki. Wykorzystałam próbkę, którą uszyłam kiedyś z maleńkich kwadracików oraz kawałki czarnej i wielobarwnej bawełny. Tył jest cały czarny i zapinany na suwak. 




Przyszyłam też troczki do przywiązania do krzesła. Teraz jest ładnie i kolorowo na moim krześle :)



Dziękuję za Wasze komentarze pod wcześniejszymi wpisami. Miło, że tutaj zaglądacie :) Pozdrawiam :)


niedziela, 17 kwietnia 2016

Spacerkiem po Szczecinie (2)

W tym wpisie  pokazałam kilka widoków ze Szczecina, które uszyłam. Uszyłam, inspirując się własnymi zdjęciami. Napisałam też: "Zapowiadam zwiedzanie mojego miasta w cyklu pod tytułem "Spacerkiem po Szczecinie" :) 

Dzisiaj zaczynamy spacer :) 
Będziemy spacerować Miejskim Szlakiem Turystycznym (szlakiem czerwonym) Ten szlak jest tak wytyczony, by można było zobaczyć około 40 ciekawych miejsc. Trasę wyznaczono w 1993. Minęło już prawie ćwierć wieku! Od tego czasu powstało wiele innych, ciekawych budowli i miejsc godnych obejrzenia. Postaram się też je pokazać przechodząc tuż obok lub lekko zbaczając z trasy.

Zaczynamy oczywiście na dworcu :) 
No i tu... mój dworzec, który uszyłam, już nie wygląda tak jak dworzec w rzeczywistości, w kwietniu 2016!  Dworzec jest w przebudowie. Ponieważ remont dworca nadal trwa, uszyłam widok dworca sprzed kilku lat. Nie będę opisywała poszczególnych zabytków i ich historii , bo nie o tym jest mój blog. Jeśli coś Was jednak zainteresuje, poczytajcie proszę w przewodnikach, poszukajcie w sieci :) 

Oto dworzec Szczecin Główny w Szczecinie


 Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :)  Za jakiś czas kolejna widokówka z mojego miasta.





środa, 23 marca 2016

Wielkanoc 2016

Czas leci... przyszła wiosna... 

...Wielkanoc już za kilka dni. 


Życzę wszystkim spokojnych i pogodnych Świat Wielkanocnych :)
 Wesołego Alleluja!  


Takie pisanki u mnie w tym roku ;) 











sobota, 12 marca 2016

Kolorowo i wiosennie

Wiosna już za progiem. Już ją ciut, ciut widać :) 
Jeszcze trochę i kolejne święta.

Czas na zakupy. Koniecznie z kolorową torbą! ;)





 U mnie kwitnie amarylis :) 






Pozdrawiam serdecznie i wypatrujmy tej wiosny razem :)