wtorek, 30 grudnia 2025

Zaproszenie

 Jesss... jesss... jesss...! Wystawa! 

Moja pierwsza indywidualna wystawa :)

Nie muszę chyba dużo pisać, po prostu:  ZAPRASZAM wszystkich do oglądania moich prac :)




Zapraszam serdecznie :)


czwartek, 25 grudnia 2025

Boże Narodzenie 2025

                                             

Wszystkim sympatykom mojego bloga, życzę spokojnych i dobrych 

 Świąt Bożego Narodzenia!


                                         Wesołych Świąt!




wtorek, 2 grudnia 2025

Listopad... grudzień...

 Przełom listopada i grudnia, to jak już się przyjęło, czas na kubek dobrej herbaty, kocyk i książkę do poczytania ;) 

Dobrze... są książki to pora na zakładki! :)  Jedni lubią te ze wspomnieniami z wakacji, inni - odpowiednie do pory roku, jeszcze inni lubią "takietam" ;) Uszyłam kilka nowych i szyję już kolejne.








W "międzyczasie" ;) robię na drutach. Oto kolejna para skarpet :)





Aaa...! Jeszcze coś szyję! W tym szyciu dążę do doskonałości. Ha, ha, haaa :)))  Czy mi się uda? Czas pokaże. 



Do zobaczenia za jakiś czas... :)




piątek, 31 października 2025

"Jesień idzie przez park"

 "Jesień idzie przez park", to tytuł mojej nowej pracy. 

Patchwork jest uszyty z resztek i większych kawałków z domowych zasobów. Jego wymiar, 150/190cm. 

Udało mi się skończyć w czasie, który sobie wyznaczyłam. Chociaż w sklepach już Boże Narodzenie (!!!), to jeszcze jest jesień! Zmieściłam się w czasie! Zdążyłam! 

Jesień... czasem piękna, słoneczna, kolorowa... czasem wietrzna, deszczowa i ponura... 

Moja jesień jest taka, jaką większość z nas lubi. Dużo słońca, kolorów, liści...   






Jeszcze kilka zbliżeń 😊



Nie mogę się oprzeć, by pokazać piękno jesieni w naturze. Tyle inspiracji! Może by jeszcze coś uszyć?







Dziękuję, że zaglądacie jeszcze na mojego bloga, że komentujecie. Podoba się Wam, co szyję, to mnie cieszy :) 

Pozdrawiam i życzę pogodnej jesieni! :)

niedziela, 7 września 2025

"Baśniowe miasteczko" Kolory, kolory, kolory...


Oto moja najnowsza praca. Kolorowa. Bardzo kolorowa. Tak lubię :) 
Kolory dodają energii. Kolory budzą uśmiech. Kolory to radość. Kolory są odbierane bardzo pozytywnie. Takie są moje odczucia. Lubię szyć patchworki pełne barw. Patchwork, art quilt, kolaż... sama nie wiem do jakiej kategorii zaliczyć moją prace. To chyba jednak nie najważniejsze. Ta praca jest pełna barw, energetyczna, radosna... jestem z niej bardzo zadowolona :) Dużo się dzieje. Jest mnóstwo drobnych  szczegółów. Pracowałam nad tym dość długo. Powiem szczerze, że to dla mnie niekończąca się praca. Kiedy wydawało mi się, że skończyłam, zawsze dopatrzyłam się drobiazgu, który jeszcze można doszyć. Można by tak bez końca! "A tu jeszcze kwiatki dodam", "Tutaj ciut przepikuję gęściej", "A tam dodam płotek za domkiem" ;)... Ech... 

Skąd pomysł? Otóż domki od dawna chciałam uszyć. Od dawna też obserwuję profil artystki, Sylwii Gromackiej-Staśko Właśnie jej obrazy zainspirowały mnie do uszycia "Baśniowego miasteczka". Napisałam do niej pytanie, czy mogę uszyć patchwork, "odgapiając" ;) jej prace. Bez zastrzeżeń zgodziła się! No i... jest! 





Moje "Baśniowe miasteczko", to dość duża praca, wymiary 170/70 cm. Uszyłam ten obraz z resztek. Baaa... z resztek, reszteczek i resztunieczek! Dosłownie! Z kawałeczków tkanin, większych i całkiem malutkich ścinków, które często wyrzucane są do śmieci. Pełny recykling, a nawet powiem upcykling! Uszyłam i zaoszczędziłam sobie wypadu do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów! Mało tego! Niektóre z Was szyjących patchworki, jak się dobrze przyjrzycie, pewnie poznacie swoje resztki! :) Wam też zdjęłam problem z wypadem do PSZOKu z barków ;) Wykorzystam te resztki w 100%!  Dziękuję za wsparcie materialne :)  

W przygotowaniu, kolejne prace resztkowe. Zaglądajcie do mnie, zapraszam :)

Pozdrawiam 

Jolcia

I jeszcze kilka szczegółów dorzucam  😀









sobota, 19 lipca 2025

Mija czas...

Dwa miesiące nic nie pokazałam na blogu. 

Przyznaję... niewiele się dzieje u mnie jeśli chodzi o szycie. Lato. Ciepłe, słoneczne, wręcz upalne dni przeplatane deszczem i chłodem... Letnie dni, bez względu na pogodę, sprzyjają wyjazdom, wycieczkom, spotkaniami z rodziną, ze znajomymi, aktywnością w plenerze... Dzieje się :) Nie śpię do południa, nie lenię się! To zupełnie nie moja bajka! Dzieje się, dzieje... 

Uszyłam kilka wakacyjnych drobiazgów: zakładki do książek, pocztówki i widokówki.



Powstała też torba na zakupy "do miasta.



Robię na drutach. Teraz dziergam większe formy niż skarpetki czy rękawiczki :) Zrobiłam dwie ciepłe kamizelki. No cóż... zima mnie nie zaskoczy przynajmniej! ;) 




To chyba tyle na dzisiaj. Pozdrawiam :)

Dużo wakacyjno-urlopowej radości dla wszystkich! 

wtorek, 20 maja 2025

Kartki okolicznościowe

 "Czy kartkę na komunię też by pani uszyła?" Takie pytanie zadała mi Pani, która oglądała moje prace. Hmmm... pomyślałam chwilkę i odpowiedziałam, że tak. Czemu nie, jeszcze takich nie szyłam. 

Nowe wyzwanie! Przeglądałam kartki w sieci, w sklepach... wszystko takie tradycyjne.  Ok, uszyłam dwie, tradycyjne. W bieli, złocie... 



Po kilku dniach wpadłam na pomysł, by uszyć coś "takiego mojego" ;) , coś mniej popularnego, coś oryginalnego, bardziej kolorowego. Uszyłam więc kolejne dwie kartki. Zainspirowałam się witrażami. 





Kartki są w formie karnetu, otwierane. Jest miejsce na wpisanie życzeń, takich osobistych, od siebie.
Karnet ma wymiar 15/21cm.

Ciekawa jestem, które kartki podobają się Wam bardziej.