wtorek, 29 kwietnia 2014

Szału nie ma...

...ale jakieś tam drobiazgi powstają u mnie :) 
Takie właśnie drobiazgi, dobre na ćwiczenia w pikowaniu, zszywaniu... 

Paski pozszywane w jodełkę, wypikowane wg narysowanego (spieralnym pisakiem!) wzoru.
Prawa strona:
 Lewa strona:


Z tych wprawek uszyłam kopertową saszetkę, która służy do przechowywania szydełek :)


Lewej strony pikowania, wewnątrz, nie widać, jest wszyta podszewka :) 


A ja dalej ćwiczę pikowanie :) Teraz bez rysowania wzoru. 


Pozdrawiam :)

17 komentarzy:

  1. ech te Twoje pikowanki ech... chociaż na ostatnim zdjęciu to jak dla mnie to za ciemne nici w tych pikowaniach - ale ja tylko tak, w końcu muszę się do czegoś przyczepić skoro inni tu tylko chwalą i chwalą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękna ta koperta! Pięknie Ci to wyszło :))
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne pikowanki :) W jodełce nie wiem co bardziej mi się podoba - jesienne paseczki czy lewa strona, gdzie dopiero widać cały kunszt pikowania?

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam! Dla mnie pikowanie to czarna magia, ale zachwycają mnie prawie wszystkie wzory jakie wy dziewczyny potraficie wykonać! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Saszetka na szydełka?? Ja bym z taką chodziła jak z torebką!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też się czepnę ciemnych nici, ale może dlatego, że nie lubię pikować ciemnymi nićmi mam wrażenie, że one jakoś tak obciążają narzutę. Choć przyznam, że kilka modeli mam w ciemnych pikowankach.
    Kopertka świetna :) bardzo lubię takie paski i sama się przymierzam :)

    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna kopertka, fajnie zestawione kolory, nie mówiąc już o pikowaniu!!!! Szkoda, że lewej strony nie widać, chociaż podszewka też ładna. A z wolnej ręki świetne listki wychodzą, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taaa. Nieee, no jasssne! Szału nie ma...
    Idę się okopać w kretowisku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawsze skromna... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne pikowanki! Podziwiam :)
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  11. Jolu podziwiam Twoje pikowanie, z własnych doświadczeń wiem, że to nie takie proste i wymaga sporo wprawy i skupienia. No prawidziwa qiulit-ingowa babka z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna kopertówka i piękne pikowanki :) Jolu wpędzasz mnie w kompleksy i później trudno mi się zabrać do roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczęka opada a Ty mówisz ze szału nie ma:D

    OdpowiedzUsuń
  14. no własnie dlaczego szału nie ma? jest!!!!ja bym chciała tak umieć pikować!!!1a saszetka świetna!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowna ta saszetka. Pikowanie jest dla mnie niewyobrazalnie piekne. Zachwycajaca wprawka

    OdpowiedzUsuń