W tym wpisie pokazałam kilka widoków ze Szczecina, które uszyłam. Uszyłam, inspirując się własnymi zdjęciami. Napisałam też: "Zapowiadam zwiedzanie mojego miasta w cyklu pod tytułem "Spacerkiem po Szczecinie" :)
Dzisiaj zaczynamy spacer :)
Będziemy spacerować Miejskim Szlakiem Turystycznym (szlakiem czerwonym) Ten szlak jest tak wytyczony, by można było zobaczyć około 40 ciekawych miejsc. Trasę wyznaczono w 1993. Minęło już prawie ćwierć wieku! Od tego czasu powstało wiele innych, ciekawych budowli i miejsc godnych obejrzenia. Postaram się też je pokazać przechodząc tuż obok lub lekko zbaczając z trasy.
Zaczynamy oczywiście na dworcu :)
No i tu... mój dworzec, który uszyłam, już nie wygląda tak jak dworzec w rzeczywistości, w kwietniu 2016! Dworzec jest w przebudowie. Ponieważ remont dworca nadal trwa, uszyłam widok dworca sprzed kilku lat. Nie będę opisywała poszczególnych zabytków i ich historii , bo nie o tym jest mój blog. Jeśli coś Was jednak zainteresuje, poczytajcie proszę w przewodnikach, poszukajcie w sieci :)
Oto dworzec Szczecin Główny w Szczecinie
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :) Za jakiś czas kolejna widokówka z mojego miasta.
niedziela, 17 kwietnia 2016
środa, 23 marca 2016
Wielkanoc 2016
Czas leci... przyszła wiosna...
...Wielkanoc już za kilka dni.
Życzę wszystkim spokojnych i pogodnych Świat Wielkanocnych :)
Wesołego Alleluja!
Takie pisanki u mnie w tym roku ;)
...Wielkanoc już za kilka dni.
Życzę wszystkim spokojnych i pogodnych Świat Wielkanocnych :)
Wesołego Alleluja!
Takie pisanki u mnie w tym roku ;)
sobota, 12 marca 2016
Kolorowo i wiosennie
Wiosna już za progiem. Już ją ciut, ciut widać :)
Jeszcze trochę i kolejne święta.
Czas na zakupy. Koniecznie z kolorową torbą! ;)
U mnie kwitnie amarylis :)
Pozdrawiam serdecznie i wypatrujmy tej wiosny razem :)
Jeszcze trochę i kolejne święta.
Czas na zakupy. Koniecznie z kolorową torbą! ;)
U mnie kwitnie amarylis :)
Pozdrawiam serdecznie i wypatrujmy tej wiosny razem :)
Etykiety:
Ciekawostki przyrodnicze,
Patchwork,
Szycie,
Torby na zakupy
sobota, 27 lutego 2016
Zapraszam na spacer po Szczecinie
(1)
Ponad rok temu uszyłam pierwszą widokówkę ze Szczecina. Później uszyłam jeszcze kilka widoków z mojego miasta. Można te widokówki obejrzeć tutaj.
Przed wystawą patchworków na Łasztowni, powstało jeszcze kilka widokówek z ciekawymi miejscami do zobaczenia w moim mieście. Będzie ich więcej! Lubię szyć te pocztówki :)
Dzisiaj pokazuję zdjęcie planszy, która była na wystawie.
Zapraszam do odwiedzania mojego bloga.
Zapowiadam zwiedzanie mojego miasta w cyklu pod tytułem "Spacerkiem po Szczecinie" :)
Ponad rok temu uszyłam pierwszą widokówkę ze Szczecina. Później uszyłam jeszcze kilka widoków z mojego miasta. Można te widokówki obejrzeć tutaj.
Przed wystawą patchworków na Łasztowni, powstało jeszcze kilka widokówek z ciekawymi miejscami do zobaczenia w moim mieście. Będzie ich więcej! Lubię szyć te pocztówki :)
Dzisiaj pokazuję zdjęcie planszy, która była na wystawie.
Zapraszam do odwiedzania mojego bloga.
Zapowiadam zwiedzanie mojego miasta w cyklu pod tytułem "Spacerkiem po Szczecinie" :)
czwartek, 18 lutego 2016
Jeszcze jest zima
Zima nadal trwa.
Niektórzy marzną w nogi. Teraz już będzie cieplej :)
Jeszcze kilka ujęć tych zakolanówek :)
Wczoraj późnym wieczorem, zaskoczył mnie taki widok za oknem!
Tak więc nie kończę z drutami! Teraz podkolanówki będą :)
Pozdrawiam zimowo i dziękuję, że mnie odwiedzacie :)
EDYCJA
Ponieważ Wy, moje czytelniczki pytacie, jak zrobić skarpetki czy zakolanówki, odpowiadam :)
We wpisie o skarpetkach tutaj napisałam trochę o moim robieniu skarpet i zakolanówek. Napisałam z czego robię i jak... ja naprawdę nie jestem ekspertką! Sama się uczę. Moja metoda, jak widzicie, to metoda prób i błędów ;) Szukam w sieci porad, mam kilka książek ze wzorami wrabianymi, jakieś stare wydania czasopism o robótkach na drutach... powoli - do celu! Próbujcie i nie zrażajcie się niepowodzeniami :) Powodzenia :)
Niektórzy marzną w nogi. Teraz już będzie cieplej :)
Jeszcze kilka ujęć tych zakolanówek :)
Wczoraj późnym wieczorem, zaskoczył mnie taki widok za oknem!
Tak więc nie kończę z drutami! Teraz podkolanówki będą :)
Pozdrawiam zimowo i dziękuję, że mnie odwiedzacie :)
EDYCJA
Ponieważ Wy, moje czytelniczki pytacie, jak zrobić skarpetki czy zakolanówki, odpowiadam :)
We wpisie o skarpetkach tutaj napisałam trochę o moim robieniu skarpet i zakolanówek. Napisałam z czego robię i jak... ja naprawdę nie jestem ekspertką! Sama się uczę. Moja metoda, jak widzicie, to metoda prób i błędów ;) Szukam w sieci porad, mam kilka książek ze wzorami wrabianymi, jakieś stare wydania czasopism o robótkach na drutach... powoli - do celu! Próbujcie i nie zrażajcie się niepowodzeniami :) Powodzenia :)
wtorek, 16 lutego 2016
Wystawa patchworku w Starej Rzeźni w Szczecinie
Wystawa na Łasztowni minęła półmetek.
Ja ciągle w niedoczasie i w emocjach. Jakże może być inaczej... :)
Mnie, jako współorganizatorkę, wystawa cieszy. Uważam ją wręcz za SUKCES! Oczywiście, nie przypisuje tylko sobie tego sukcesu. Współpracowaliśmy z wieloma osobami. Wszystkim należą się wielkie podziękowania. Nie będę wymieniała z imienia i nazwiska, czy co kto zrobił dla wystawy... mogłabym kogoś pominąć... pamięć jest zawodna ;) Jedno wiem... gdyby nie autorki prac, nasze wzajemne relacje, wymiana mejli, rozmowy telefoniczne i milion innych spraw - wystawy by nie było!
No i najważniejsze - miejsce! Stara Rzeźnia w Szczecinie, Centrum Kultury Euroregionu, miejsce przyjazne artystom :)
Zainteresowane patchworkiem osoby ze Szczecina i okolic, odwiedzają wystawę po kilka razy! To też cieszy :) Cieszą spotkania ze znajomymi, którzy przyjeżdżają z całej Polski!
W dniu otwarcia wystawy było bardzo dużo gości. Były też panie, których prace są wystawiane. Przyjechały z Warszawy, Łodzi, Torunia, Krakowa... To świadczy o dużym zainteresowaniu i potrzebie organizowania takich wystaw i spotkań z autorkami.
W różnych miejscach w sieci można znaleźć zdjęcia z wystawy. Tutaj jest oficjalna strona wystawy , a tu można zobaczyć zdjęcia z wystawy
Tu relacja z dnia otwarcia
Mało mam swoich zdjęć. Pozwoliłam sobie "pożyczyć" kilka fotek od koleżanek :)
Poniższe zdjęcie przedstawia autorki prac.
A tutaj zdjęcie, z jednego ze spotkań koleżanek "po fachu" ;)
Mogłabym tak bez końca mówić i pisać, o wystawie... ciągle jestem pełna wrażeń, emocji i pozytywnej energii na przyszłość.
Wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tej wystawy w Szczecinie - bardzo, bardzo dziękuję :)
Wystawa jeszcze trwa do 21 lutego. Warto ją obejrzeć. Zapraszam :)
czwartek, 4 lutego 2016
Stara Rzeźnia - wystawa patchworków
A ja dalej o wystawie patchworków :)
Chociaż już wszystko, wszędzie zostało powiedziane...
Wystawa "już za chwileczkę, już za momencik"! ;)
A oto wejście do Starej Rzeźni. Uszyłam :)
Do zobaczenia 7 lutego 2016 roku, o godzinie 14.00 na otwarciu wystawy.
Przez dwa tygodnie, będzie można oglądać prace quilterek z całej Polski :)
W imieniu organizatorek i gospodarza wystawy zapraszam do zwiedzania i podziwiania kunsztu artystek :)
Chociaż już wszystko, wszędzie zostało powiedziane...
Wystawa "już za chwileczkę, już za momencik"! ;)
A oto wejście do Starej Rzeźni. Uszyłam :)
Do zobaczenia 7 lutego 2016 roku, o godzinie 14.00 na otwarciu wystawy.
Przez dwa tygodnie, będzie można oglądać prace quilterek z całej Polski :)
W imieniu organizatorek i gospodarza wystawy zapraszam do zwiedzania i podziwiania kunsztu artystek :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















