wtorek, 30 lipca 2013

The Tall Ships Races Szczecin 2013

Ja się przygotowałam :) 



Moje miasto jeszcze się przygotowuje. Trwają ostatnie szlify przy wykańczaniu nadodrzańskich bulwarów, marin...





Wszystkie drogi prowadzą do Szczecina, nad brzegi Odry.








Nawet można do nas dotrzeć przez most pontonowy! (tu jeszcze w budowie)



Pierwsi goście, Wikingowie, już są!



Pozdrawiam serdecznie! Wszystkim, dziękuję za wpisy! Za "achy...", "ochy..." ;) Dzięki, dzięki wielkie! :)
Niech lato nas dalej rozpieszcza słońcem i temperaturą! Niech grzeje! W końcu latem musi być ciepło! :))) 

Dopisuję, wyjaśniam: To jest makatka-obraz (moja wizja regat żeglarskich), do powieszenia na ścianę :) Z tyłu ma tunel do włożenia listewki. Pokazuję jeszcze plecki :)

 

38 komentarzy:

  1. Wyprzedziłaś swoje miasto w przygotowaniach do regat.
    Może kiedyś uda również i my trafimy na drogę do Szczecina.
    Niestety lipiec od rana już nas nie rozpieszcza :(
    Ściskam mocno Jolu !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne statki w Twoim wykonaniu! morskie mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolu żaglówki prezentują się świetnie. Istne cudeńka. A jeśli chodzi o przygotowania to mnie też dotknęły... obecnie jestem na etapie malowania trawy na zielono... :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem Magda, wszyscy szaleją! :) Ale godnie się zaprezentujemy! :)

      Usuń
  4. Pewnie! A niech grzeje słoneczko :)
    Fajnie się przygotowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W pierwszej kolejności obejrzałam kołderkę na "Patchwork po polsku" jest PIĘKNA. Łódeczki osobno wyglądały świetnie- a razem tworzą imponującą całość : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Tobie się podoba :)

      Usuń
  6. Piekna narzuta. Ja odczuwam przygotowania do regat stojąc w korku na Trasie ZaMKOWEJ:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie są uroki... gospodarze zawsze odczuwają jakiś dyskomfort. Poprzednie regaty wypadły SUPER! Oby teraz też tak było :)

      Usuń
  7. Stopy wody pod kilem, tym na kołderce i tym w regatach .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... to się nazywa fachowe pozdrowienie :)

      Usuń
  8. Ooooooooo! Jaka śliczna kołderka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jola, obrazek jest cudny!!! Różnicując wielkość żaglówek i odstępy między poziomym pikowaniem pięknie zrobiłaś perspektywę. Te maleńkie żaglóweczki z tyłu spieszą na finał do Szczecina, ta największa z 25. centymetrowego bloku już przycumowała do nabrzeża :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już, już są... przy nabrzeżu! :)

      Usuń
  10. Ta makatka to rewelacyjna promocja regat - pomysłowa, elegancka, pięknie wykonana. Gratuluje talentu. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam jako gospodyni regat! :)

      Usuń
  11. Ścisły umysł bardzo pomaga artystycznej duszy, Jolcia, bo Ty masz umysł ścisły ? prawda?
    To widać nie tylko w tej cudnej makatce, ale we wszystkich Twoich pracach !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak Krzysiu! Umysł ścisły! A jedna taka ;) myślała, że ja uczę języka polskiego! Hahaahaaa... :)))
      Chyba coś w tym jest, bo ja humanistką też po trochu jestem :)

      Usuń
  12. Nie no rewelacyjny pomysł, rewelacyjne wykonanie... świetne!! Pozwolisz, że sobie zapiszę zdjęcie tej makatki w moim folderze "inspiracje"... jest cudna!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dumna będę jako inspiracja Beato :) dzięki :)

      Usuń
  13. Świetna makatka. Razem zebrane żaglówki wyglądają imponująco.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ty sie przygotowałaś genialnie. Udanej imprezy i wielu wrażeń :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fntastyczne! I jak zawsze pięknie wykonane. Dla mnie ciekawe były plecki makatki - widzę jak to wszystko wygląda, bo akurat się zastanawiałam nad tym. Teraz wydaje mi się że wiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się, że wyjaśniłam wątpliwości dodając plecki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudownie szyjesz! I jak dokładnie, perfekcyjnie :-) Ja się pocieszam, że z czasem też będę coraz lepsza i staranna - już jest o niebo lepiej, jak na początku ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że zajrzałaś do mnie z tak daleka! Pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Jola, jadę do Szczecina!!! Dziś zatrzymałam się w Gorzowie. Nie wiem skąd i jakim cudem weszłam dziś z córkowego komputera na Twój blog. Palec boży, nic innego ....
    Cudowna narzuta, wielka jest Twoja wyobraźnia.
    Maryna-Tosia

    OdpowiedzUsuń
  19. O! A ja dopiero tu zajrzałam! Napisałam do Ciebie na pocztę, podałam telefon! Skontaktuj się ze mną koniecznie! Do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jolu jesteś wielka !!! niesamowita jest Twoja wizja regat piękne są bloki a całość rewelacyjna:)

    OdpowiedzUsuń
  21. I ja koniecznie chcę dołączyć swoje ochy i achy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Makatka genialna! Nie ma to tamo...

    OdpowiedzUsuń