Jestem :) Trochę przerwy i teraz wracam realizować pomysły, których mam sporo. Czasu jednak nie przybyło, szkoda :(
Dziękuję za życzenia powrotu, za Wasze wpisy.
Spójrzcie na paczki, które szykuję na święta! Czy to będą paczki? Czas pokaże ;)
Zapraszam za kilka dni na kolejną odsłonę w klimacie świątecznym :)
niedziela, 30 listopada 2014
piątek, 21 listopada 2014
Mało mnie...
...nooo... jakoś pod górkę się zrobiło :(
Wrócę za kilka chwil z nowymi projektami, pomysłami... bo tego w głowie mam aż nadmiar! :)
Wrócę za kilka chwil z nowymi projektami, pomysłami... bo tego w głowie mam aż nadmiar! :)
poniedziałek, 3 listopada 2014
Around The World Blog Hop
Around The World Blog Hop, to międzynarodowa zabawa, polegająca na tym, by opowiedzieć coś o sobie i swoich pasjach. Do tej zabawy zaprosiła mnie Paulina
No cóż, u mnie tytuł bloga mówi sam za siebie, zapraszam do archiwum :)
Tak więc moje pasje to: patchwork, haft krzyżykowy, robótki na drutach.... Niestety czasu ciągle mało i nie we wszystkich dziedzinach się spełniam.
Na drutach. Lubię robić na drutach, to można robić w każdej chwili, nawet pilnując aż się ziemniaki ugotują na obiad ;)
Jeśli chodzi o szycie, to śmiało mogę powiedzieć, że szyję od zawsze ;) Szyłam odzież dla siebie i moich dzieci. Moje dzieci, nawet w czasach szaro-burych, były ubrane kolorowo i wesoło. Pomagałam sobie zdobywanymi czasopismami z wykrojami.
Wielką moją pasją jest patchwork. Zaczynałam od szycia kołderek dla chorych dzieci w projekcie Za jeden uśmiech Na pierwszym spotkaniu, na którym szyłyśmy kołderki, zobaczyłam na własne oczy, jak to się tnie tkaninę na kawałki, by potem zszywać je w piękne barwne wzorki. Byłam zafascynowana! W gronie kołderkowym zasłynęłam z chyba najbardziej, z tego, że szyłam kołderki z naprawdę maleńkich kawałków! No i jeszcze jedno jeśli chodzi o pierwsze spotkanie z patchworkiem i quiltem: na tym pierwszym spotkaniu usiadłam do maszyny i... zaczęłam pikować! Rzuciłam się na to wyzwanie, bo bardzo chciałam spróbować pod okiem kogoś kto już potrafi. Tą osobą była Eva, której niestety nie ma w sieci :( A to właśnie ona, chyba jako pierwsza, zamieściła w internecie stronę po polsku, na której pokazała krok po kroku jak uszyć kołderkę patchworkową i wiele innych "sztuczek" dotyczących patchworków i quiltów. Eva jest nadal z nami w projekcie "Za jeden uśmiech"
No i tak właśnie zaczęłam zdobywanie wiedzy i umiejętności w tej dziedzinie.Internet w dzisiejszych czasach jest ogromnym źródłem inspiracji i wiedzy na ten temat. Dla mnie ważne są też książki. Mam sporą biblioteczkę na temat różnych robótek. Patchwork tu jednak dominuje.
Cały czas uczę się i szukam. Szukam swojej techniki. Szukam czegoś co będzie tylko moje. Szukam weny twórczej i czegoś co mnie zachwyci. Obecnie pasjonuje mnie wiele technik w patchworku. Zupełnie nie wiem co będę szyła za kilka dni, za miesiąc... lubię mieć rozpoczętych kilka rzeczy. I tak teraz jest... tu leżą dwa wierzchy do poduszek, tam przygotowane coś już do pikowania, jeszcze gdzie indziej, pocięte szmatki na..., w kartonie - przygotowane bloczki do zszywania... ech...
Hmmm... nie wiem czy zaspokoiłam ciekawość uczestniczek zabawy. Wyszło mi takie małe podsumowanie...
No cóż... taka jestem. Cała ja ;)
Paulinie dziękuję za zaproszenie do zabawy. Przepraszam, że z opóźnieniem zamieściłam wpis.
Myślę, że zabawa będzie się kręciła dalej. Do opowieści o swojej pasji zapraszam Agnieszkę z bloga Z zieloną szmatką w tle
Pozdrawiam wszystkich co tu zaglądają, czytają i komentują lub nie :)
No cóż, u mnie tytuł bloga mówi sam za siebie, zapraszam do archiwum :)
Tak więc moje pasje to: patchwork, haft krzyżykowy, robótki na drutach.... Niestety czasu ciągle mało i nie we wszystkich dziedzinach się spełniam.
Na drutach. Lubię robić na drutach, to można robić w każdej chwili, nawet pilnując aż się ziemniaki ugotują na obiad ;)
Jeśli chodzi o szycie, to śmiało mogę powiedzieć, że szyję od zawsze ;) Szyłam odzież dla siebie i moich dzieci. Moje dzieci, nawet w czasach szaro-burych, były ubrane kolorowo i wesoło. Pomagałam sobie zdobywanymi czasopismami z wykrojami.
Wielką moją pasją jest patchwork. Zaczynałam od szycia kołderek dla chorych dzieci w projekcie Za jeden uśmiech Na pierwszym spotkaniu, na którym szyłyśmy kołderki, zobaczyłam na własne oczy, jak to się tnie tkaninę na kawałki, by potem zszywać je w piękne barwne wzorki. Byłam zafascynowana! W gronie kołderkowym zasłynęłam z chyba najbardziej, z tego, że szyłam kołderki z naprawdę maleńkich kawałków! No i jeszcze jedno jeśli chodzi o pierwsze spotkanie z patchworkiem i quiltem: na tym pierwszym spotkaniu usiadłam do maszyny i... zaczęłam pikować! Rzuciłam się na to wyzwanie, bo bardzo chciałam spróbować pod okiem kogoś kto już potrafi. Tą osobą była Eva, której niestety nie ma w sieci :( A to właśnie ona, chyba jako pierwsza, zamieściła w internecie stronę po polsku, na której pokazała krok po kroku jak uszyć kołderkę patchworkową i wiele innych "sztuczek" dotyczących patchworków i quiltów. Eva jest nadal z nami w projekcie "Za jeden uśmiech"
No i tak właśnie zaczęłam zdobywanie wiedzy i umiejętności w tej dziedzinie.Internet w dzisiejszych czasach jest ogromnym źródłem inspiracji i wiedzy na ten temat. Dla mnie ważne są też książki. Mam sporą biblioteczkę na temat różnych robótek. Patchwork tu jednak dominuje.
Cały czas uczę się i szukam. Szukam swojej techniki. Szukam czegoś co będzie tylko moje. Szukam weny twórczej i czegoś co mnie zachwyci. Obecnie pasjonuje mnie wiele technik w patchworku. Zupełnie nie wiem co będę szyła za kilka dni, za miesiąc... lubię mieć rozpoczętych kilka rzeczy. I tak teraz jest... tu leżą dwa wierzchy do poduszek, tam przygotowane coś już do pikowania, jeszcze gdzie indziej, pocięte szmatki na..., w kartonie - przygotowane bloczki do zszywania... ech...
Hmmm... nie wiem czy zaspokoiłam ciekawość uczestniczek zabawy. Wyszło mi takie małe podsumowanie...
No cóż... taka jestem. Cała ja ;)
Paulinie dziękuję za zaproszenie do zabawy. Przepraszam, że z opóźnieniem zamieściłam wpis.
Myślę, że zabawa będzie się kręciła dalej. Do opowieści o swojej pasji zapraszam Agnieszkę z bloga Z zieloną szmatką w tle
Pozdrawiam wszystkich co tu zaglądają, czytają i komentują lub nie :)
środa, 24 września 2014
Kolejne nowe naparstki
Nowe naparstki do mojej kolekcji!
Dziękuję za pamiątki z Waszych wakacji :) Bardzo miło, że pamiętacie o mnie jeżdżąc po świecie :)
Trzy naparstki od Ewy, z wakacji w Hiszpanii :)
Od Ani :) Wakacje spędziła w Rumunii :)
Naparstek od Elżbiety. Tajemniczy... bo nie wiem zupełnie skąd go dla mnie zdobyła. Wyciągnę z niej tajemnicę ;)
Pozdrawiam i pogodnej jesieni życzę! Tak... to już mamy jesień :)
Dziękuję za pamiątki z Waszych wakacji :) Bardzo miło, że pamiętacie o mnie jeżdżąc po świecie :)
Trzy naparstki od Ewy, z wakacji w Hiszpanii :)
Od Ani :) Wakacje spędziła w Rumunii :)
Naparstek od Elżbiety. Tajemniczy... bo nie wiem zupełnie skąd go dla mnie zdobyła. Wyciągnę z niej tajemnicę ;)
Pozdrawiam i pogodnej jesieni życzę! Tak... to już mamy jesień :)
środa, 17 września 2014
Kredki, ciąg dalszy
Kilka dni po uszyciu moich kredek... nie mogłam uwierzyć własnym oczom!
Nie ja jedna lubię kolorowe kredki! :)
W Świnoujściu, dwumetrowy parkan z kredek! Jak prawdziwe! Pięknie zatemperowane! No, prawie jak moje! ;)
Za płotem mieści się przedszkole :)
Jeszcze taki widoczek. Marzenie o morskich podróżach? Może... ;)
No czyż życie nie jest piękne!?
A do tego dzisiejszy poranek :) Jeszcze lekko za mgłą, ale jest! Słonecznie i ciepło się zapowiada :)
Życzę wszystkim takich dobrych, kolorowych dni, pełnych wrażeń, pięknych widoków i marzeń :)
Nie ja jedna lubię kolorowe kredki! :)
W Świnoujściu, dwumetrowy parkan z kredek! Jak prawdziwe! Pięknie zatemperowane! No, prawie jak moje! ;)
Za płotem mieści się przedszkole :)
Jeszcze taki widoczek. Marzenie o morskich podróżach? Może... ;)
No czyż życie nie jest piękne!?
A do tego dzisiejszy poranek :) Jeszcze lekko za mgłą, ale jest! Słonecznie i ciepło się zapowiada :)
Życzę wszystkim takich dobrych, kolorowych dni, pełnych wrażeń, pięknych widoków i marzeń :)
niedziela, 14 września 2014
Kredki
Czasu jakby mniej u mnie ostatnio. Mniej czasu na pasje, szkoda :( Czytam wszystkie komentarze i bardzo, bardzo dziękuję Wam za każdy wpis :) Zaglądam na Wasze blogi, mało komentuję... :( Obiecuję poprawę, obiecuję pisać do Was też. Wiem dobrze, jakie to miłe.
Dwa tygodnie temu zaczął się rok szkolny. Trochę się spóźniłam... ale kredki są! :)
Dwa tygodnie temu zaczął się rok szkolny. Trochę się spóźniłam... ale kredki są! :)
Makatka. Nie jest duża, ma wymiar 35/28cm. Będzie fajnym elementem dekoracyjnym nad biurkiem.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego tygodnia! Zapowiada się piękna pogoda! Korzystajcie z uroków lata, wszak ono jeszcze trwa :)
niedziela, 31 sierpnia 2014
Lawenda
Lawenda już dawno ścięta, suszy się. W moim ogródku, zostało jej trochę. Posłużyła do ekspozycji poduszek.
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











