To urodzinowe róże dla A.
środa, 24 listopada 2010
niedziela, 21 listopada 2010
Wystarczy 346 kawałków tkanin bawełnianych
Tak... 346 kawałków! Z tego 218 to równiutko przycięte kwadraciki 5/5cm. Pozostałe mogą mieć różne kształty. To wszystko pozszywane i... tak powstała makatka z Robinem i Kają.
Tu trochę szczegółw z bliska.
No... i jest jeszcze bezimienny szczeniaczek.
sobota, 6 listopada 2010
poniedziałek, 25 października 2010
Jesienne róże...
Jesienne róże, róże smutne herbaciane
...................................................
...................................................
Jesienne róże więdną już.
Tak. Jesień, wiatr, deszcz, nocne przymrozki sprawiły, że moje róże w ogródku straciły już prawie wszystkie liście. Jednak w ciągu dnia jest ładnie, słonecznie i... ku mojemu zdziwieniu zakwitła właśnie żółta róża! Wcale nie jest smutna! Jest pełna słońca, ciepła, radosna! :)
I wcale nie więdnie! O!
Trochę ta róża właśnie mnie zainspirowała i ponagliła w realizacji pewnego pomysłu.
Jeszcze bardziej mnie zmobilizowała wizyta w pewnym sklepie.
No ale po kolei... zaczęło się już dawno.
Kiedyś, naprawdę daaawno temu, na rosyjskojęzycznych stronach, widziałam czapkę, szal i... mufkę (!) z kolorowym haftem. Haft był kwiatowo-kolorowy. Bardzo mi się ten komplet podobał. Oczywiście był w moich planach robótkowych. Hahaahaaa... :))) (czego ja nie mam w planach!) Mufka... kto teraz nosi albo kto wie chociaż, co to jest mufka? Mufki szyć nie zamierzałam ale zamierzałam ozdobić haftem zimową garderobę. Ooo... chociażby rękawiczki.
...................................................
...................................................
Jesienne róże więdną już.
Tak. Jesień, wiatr, deszcz, nocne przymrozki sprawiły, że moje róże w ogródku straciły już prawie wszystkie liście. Jednak w ciągu dnia jest ładnie, słonecznie i... ku mojemu zdziwieniu zakwitła właśnie żółta róża! Wcale nie jest smutna! Jest pełna słońca, ciepła, radosna! :)
I wcale nie więdnie! O!
Trochę ta róża właśnie mnie zainspirowała i ponagliła w realizacji pewnego pomysłu.
Jeszcze bardziej mnie zmobilizowała wizyta w pewnym sklepie.
No ale po kolei... zaczęło się już dawno.
Kiedyś, naprawdę daaawno temu, na rosyjskojęzycznych stronach, widziałam czapkę, szal i... mufkę (!) z kolorowym haftem. Haft był kwiatowo-kolorowy. Bardzo mi się ten komplet podobał. Oczywiście był w moich planach robótkowych. Hahaahaaa... :))) (czego ja nie mam w planach!) Mufka... kto teraz nosi albo kto wie chociaż, co to jest mufka? Mufki szyć nie zamierzałam ale zamierzałam ozdobić haftem zimową garderobę. Ooo... chociażby rękawiczki.
A inspiracja sklepowa? Nooo... widziałam rękawiczki z haftem krzyżykowym (maszynowy oczywiście) w sklepie z odzieża damską!
środa, 20 października 2010
Cieplej w ręce i... nowość w mojej kolekcji
Z każdym dniem na dworze chłodniej. Będzie mi cieplej w ręce! Zrobiłam sobie rękawiczki.
Na wszystkich zdjęciach są te same, ale... jak zmienia się kolor przy różnym oświetleniu!
W rzeczywistości są rude... takie jak na ciemnym tle.
A teraz nowość w mojej kolekcji naparstków! Cieszę się, że moi znajomi podczas podróży pamiętają o mnie. Jakiś czas temu Osia wróciła z Wiednia i to ona właśnie przywiozła mi ten naparstek.
Na wszystkich zdjęciach są te same, ale... jak zmienia się kolor przy różnym oświetleniu!
W rzeczywistości są rude... takie jak na ciemnym tle.
A teraz nowość w mojej kolekcji naparstków! Cieszę się, że moi znajomi podczas podróży pamiętają o mnie. Jakiś czas temu Osia wróciła z Wiednia i to ona właśnie przywiozła mi ten naparstek.
środa, 13 października 2010
Kołderkowe spotkanie szyciowe
W weekend, 9-10 października, szyłyśmy w Warszawie kołderki .
Z kwadratów wyhaftowanych przez Marię z Jaworzna, Grażynę z Chorzowa, Ulę oraz Kingę i Monię z Jędrzejowa powstała taka kołderka dla Martynki.
Z kwadratów wyhaftowanych przez Marię z Jaworzna, Grażynę z Chorzowa, Ulę oraz Kingę i Monię z Jędrzejowa powstała taka kołderka dla Martynki.
W szyciu tej kołderki udział wzięły Basik, Vella i ja :)
środa, 6 października 2010
Uszyłam :)
Proszę bardzo - kołderka bez tajemnic!
Gdyby nie praca hafciarek z projektu "Za jeden uśmiech", takiej kołderki by nie było.
A teraz szukam fajnych kartoników na postacie z bajki o Kubusiu Puchatku. Będzie kolorowo :)
Gdyby nie praca hafciarek z projektu "Za jeden uśmiech", takiej kołderki by nie było.
A teraz szukam fajnych kartoników na postacie z bajki o Kubusiu Puchatku. Będzie kolorowo :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





