piątek, 9 sierpnia 2013

Torba na zakupy (od dawna jestem eco ;) )

Zdjęcie pożyczone z sieci http://www.eurobudowa.pl/blog/2013-03-10-zielone-zamowienia-publiczne.html/eco-3

Ostania rewolucja śmieciowa nic nie zmieniła w moim życiu. Hmmm... no zmieniała! Zmieniła stawkę za wywóz śmieci, i to o 100%! O! Czuję się pokrzywdzona :( Śmieci segreguję od bardzo dawna, już prawie 10 lat! Nie używam reklamówek. Zawsze mam ze sobą torby na zakupy. Swoje. Uszyte :) Ile ja już tych toreb uszyłam!? Ile podarowałam innym!? Namawiam każdego by używał torby "szmacianki". Namawiam skutecznie :) Prawda  Aniu? ;)

Ostatnio uszyłam sobie nową torbę. Aaa... tak w ramach relaksu ;) Aplikacje, pikowanie z ręki... miło się szyło i wypoczęłam przy tym szyciu :) Wzorowałam się na fotce zachomikowanej dawno temu, z jakiegoś zagranicznego bloga. Oto dwie strony mojej nowej torby na zakupy.


 Z ciekawości przeszukałam swoje fotki i znalazłam ecotorby, które kiedyś uszyłam. Proszę bardzo, obejrzyjcie :)






O! Nawet nie myślałam, że tyle tego już uszyłam! Podobają się? 
Zachęcam do szycia i używania toreb wielokrotnego użytku :)
Dziękuję za Wasz entuzjazm, który wyrażacie w swoich komentarzach, mejlach... zapraszam znowu za jakiś czas :)

 

czwartek, 8 sierpnia 2013

Odpłynęłi...


 We wtorek wielkie żaglowce, małe żaglówki, jachty, łupinki, łajby... opuściły Szczecin. Aż żal :( 
Przez pięć dni coś ciągnęło człowieka nad Odrę, na Wały Chrobrego, na nadodrzańskie bulwary. Nie można było tam nie być! 
W sieci jest mnóstwo zdjęć z finału regat w Szczecinie. Piękne widoki! Poszukajcie, warto obejrzeć. Obejrzyjcie też proszę co zobaczyłam swoim obiektywem :)


Mogłabym tak bez końca...
Pogoda dopisała, było mnóstwo atrakcji, koncertów, spotkań.... 
Powtórzmy to jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze...! Szczecin i jego mieszkańcy stanęli na wysokości zadania. Jestem dumna, że w moim mieście, już po raz drugi (!) odbyły się finały wielkich regat! 
Pod poprzednim wpisem jest komentarz LRT "bardzo patriotyczny post". Hmmm...? Ostatnie moje posty rzeczywiście mają taki wydźwięk, no i dobrze! tak ma być!:) No... to jestem lokalną patriotką! :)  
 
Zostały wspomnienia i te zdjęcia :) 



Chciałoby się znowu zaśpiewać ;)

Gdzie ta keja, a przy niej ten jacht?
Gdzie ta koja wymarzona w snach?
Gdzie te wszystkie sznurki od tych szmat?
Gdzie ta brama na szeroki świat?

Gdzie ta keja, a przy niej ten jacht?
Gdzie ta koja wymarzona w snach?
W każdej chwili płynę w taki rejs,
Tylko gdzie to jest? No gdzie to jest?


P.S. Rękodzieło też było ;)

Pozdrawiam serdecznie :)

Rozentuzjazmowana Jolcia

wtorek, 30 lipca 2013

The Tall Ships Races Szczecin 2013

Ja się przygotowałam :) 



Moje miasto jeszcze się przygotowuje. Trwają ostatnie szlify przy wykańczaniu nadodrzańskich bulwarów, marin...





Wszystkie drogi prowadzą do Szczecina, nad brzegi Odry.








Nawet można do nas dotrzeć przez most pontonowy! (tu jeszcze w budowie)



Pierwsi goście, Wikingowie, już są!



Pozdrawiam serdecznie! Wszystkim, dziękuję za wpisy! Za "achy...", "ochy..." ;) Dzięki, dzięki wielkie! :)
Niech lato nas dalej rozpieszcza słońcem i temperaturą! Niech grzeje! W końcu latem musi być ciepło! :))) 

Dopisuję, wyjaśniam: To jest makatka-obraz (moja wizja regat żeglarskich), do powieszenia na ścianę :) Z tyłu ma tunel do włożenia listewki. Pokazuję jeszcze plecki :)

 

środa, 24 lipca 2013

Wiatr w żagle

Płyną żaglowce w kierunku Szczecina. Już niebawem finał regat The Tall Ships Races 2013!

U mnie też płyną ;) Już wcześniej pokazywałam, o... tutaj
Te z poprzedniego wpisu są średnie, mają 15cm. Teraz płyną małę żaglówki, (bloczki mają 5cm)


 Jest jeden duży (25/20cm)!  Prawie jak Dar Młodzieży ;)






...czekam na kolejne, aż przypłyną! 



 
 


poniedziałek, 22 lipca 2013

Nie wiedziałam!

Czasem zaglądam do Jagi  Zachwyciły mnie jej pledy i poduszki wykonane szydełkiem z kwadratów Granny. Tak sobie czasem myślałam: "Ech, fajnie by było mieć jakiś pledzik z tych kwadratów". Jaga świetnie dobiera kolory. 
Tak właściwie nie przepadam za robótkami szydełkowymi, nie za bardzo też mi to wychodzi. No ale te kwadraty Granny nie dawały mi spokoju! Myślałam, kombinowałam, próbowałam i... wyszło! :) Ludzie to takie proste! :) 
No! Ja po prostu nie wiedziałam, że to potrafię! Hahaahaaa... :) 
Pochwalę się jak mi idzie! Mam już taki stosik :)



Trzy już połączyłam. Musiałam sprawdzić jak to wygląda ;)



O! Tak się prezentują moje kwadraty Granny! 


Na początek będzie poduszka. Kwadraciki są małe, około 6cm. Potem może się skuszę na pledzik, z większych kwadracików. 
Chyba mnie to wciągnęło :) Słoneczne popołudnia, na leżaku, przy kawie... a kwadracików przybywa! 
Może któraś z Was, też nie wie, że coś tam potrafi? ;) Warto próbować! 

Niech to lato nadal trwa! Pozdrawiam serdecznie :) Dziękuję, że tu przychodzicie, zostawiacie komentarze :) 
Zapraszam  serdecznie dziś, jutro, pojutrze... :)))

środa, 17 lipca 2013

Lato :)

Lato jest słoneczne, ciepłe, kolorowe, żółte, kwiatowe... 
W ramach "prac gospodarczych" ;) stary zagłówek zyskał nowy pokrowiec, poduszka dostała nową powłoczkę :) Wszystko z lnu. Słoneczne, ciepłe, kolorowe, żółte, kwiatowe... jak lato :)






Lubię ładne guziki. Czasem szukam, by oryginalnym guzikiem dodać "wisienkę na tort";) Czasem kupuję na zapas, bo gdzieś tam zobaczyłam ładne guziki. Myślę: "może kiedyś się przyda". Te przydały się! Pasują! 



Lato, to leniwe popołudnia, kawa pod parasolem chroniącym od nadmiaru słońca, spotkania ze znajomymi, goście... 
Goście!? Czas na jagodzianki! :))) 







Pozdrawiam i dziękuję za Wasze wspaniałe komentarze pod etui na druty! Ech... jak cieszą! Aż się chce skakać z radości:)
Życzę dużo słońca i ciepłych letnich dni :)



czwartek, 4 lipca 2013

Tak mi się to podoba...

... że muszę pokazać! Pochwalić się ;) 
Oto najnowsza wersja mojego autorskiego etui na druty KnitPro :)


Koniecznie musicie zobaczyć z przodu, z tyłu, z bliska i z daleka... ech... :) Bardzo mi się podoba taka wersja  folk ;)


Jak Wam się podoba?

Teraz pytanie: jaki dżem zrobiłam? ;)



No... a wiatr w żagle nadal dmucha!





Jakoś tak oszczędnie w słowach mi wyszło.
Dużo się dzieje, czasu mało... czytam Was z radością w komentarzach :) Dziękuję bardzo, że jesteście i mobilizujecie swoimi słowami do pracy :) 

Pozdrawiam serdecznie :)